PowrótPowrót
Dawid Rauchfleisch

Górnik, tata, biegacz

Udostępnij

Dawid Rauchfleisch W pewnym momencie po prostu złapałem bakcyla. Byłem zmęczony po zmianie w kopalni, ale mimo wszystko chodziłem biegać.

W pewnym momencie po prostu złapałem bakcyla. Byłem zmęczony po zmianie w kopalni, ale mimo wszystko chodziłem biegać.

Na co dzień pracuje jako górnik, jednak ciężka i wymagająca praca nie jest dla niego przeszkodą w bieganiu. Dawid Rauchfleisch udowadnia, że natłok obowiązków i pełnienie roli ojca można pogodzić ze swoją pasją. Poznajcie jego historię!

Codzienne obowiązki, z którymi codziennie zmaga się Dawid, byłyby dla niektórych osób świetną wymówką, by zrezygnować z biegania. Nasz bohater pokazuje jednak, że rzeczy niemożliwe nie istnieją. Planów nie pokrzyżowały mu narodziny córki. Co więcej, to w jej towarzystwie wziął udział w ponad dziesięciu biegach.

– W pewnym momencie po prostu złapałem bakcyla. Byłem zmęczony po zmianie w kopalni, ale mimo wszystko chodziłem biegać – opowiada w rozmowie z Kubą Kurzelą Dawid. – Żona zapytała mnie, jak wyglądać będzie moje bieganie, gdy narodzi się nasza córka. Powiedziałem, że będę biegać razem z nią.

– Dwa tygodnie przed moimi urodzinami w domu zobaczyłem wielki karton. Żona sprezentowała mi wózek do biegania dla mojej córki. To była ogromna radość. Od razu zabrałem się za planowanie kolejnych występów – śmieje się Dawid.

Pasję naszego bohatera szybko podzieliła jego córka, Emilka. – Nasze wspólne biegi bardzo jej się spodobały. Zamiast spać podczas wyjść do parku czy lasu, ona po prostu cieszyła się z kolejnych napotykanych wrażeń. Zaczęliśmy wspólne biegi, gdy miała zaledwie sześć miesięcy – wspomina bohater maratonu.

 – Emilka powoli staje się za duża na biegowy wózek, bo w tym roku kończy sześć lat. Oczywiście staniemy na starcie Silesia Marathon. Planujemy zgarnąć trzy medale. Co będzie dalej? Ja na pewno dalej będę kontynuował przygodę z biegami długodystansowymi, a Emilka ma już za sobą pierwszy start na dystansie dwustu metrów – mówi.

Opowiedz nam swoją historięZostań naszym bohaterem

Dołącz do nas
Bieganie to Twoja pasja i chcesz się nią podzielić? A może znasz kogoś, kogo
historia powinna być opowiedziana? Opisz nam ją i dołącz do bohaterów
Wyślij
Dziękujemy!Wkrótce odezwiemy się na wskazany adres e-mail.
Zapisz się na Silesia Marathon