PowrótPowrót
Andrey Tikhonov

Dostrzec emocje

Udostępnij

Andrey Tikhonov Brakowało mi podobnych wrażeń, które dostarczało granie na skrzypcach na scenie. W końcu dało mi je bieganie.

Brakowało mi podobnych wrażeń, które dostarczało granie na skrzypcach na scenie. W końcu dało mi je bieganie.

Walka z kolejnymi kilometrami podczas biegu często należy do ogromnych wyzwań. W momentach kryzysu trudno jest biec, widząc wydłużającą się trasę. Ale co powiedzieć, kiedy nie widzi się jej wcale?

Przygoda Andreya Tikhonova z bieganiem ma spory związek z jego inną pasją, czyli muzyką. – Brakowało mi podobnych wrażeń, które dostarczało granie na skrzypcach na scenie. Człowiek musi dostarczyć sobie odpowiedni poziom hormonów szczęścia. Organizm szukał tego czegoś i w końcu znalazł. Podobne wrażenia dało mi bieganie – mówi nasz bohater w rozmowie z Kubą Kurzelą.

Poszukiwania zakończyły się sukcesem, choć przed Andreyem stało jeszcze jedno, bardzo istotne wyzwanie. Do udziału w biegu potrzebny był mu przewodnik. Tikhonov jest bowiem osobą niewidomą. – Wzrok straciłem w wieku dwóch lat. Biegać zacząłem dwa lata temu, chociaż nie było to zupełnie przypadkowe, bo jeszcze jako dziecko miałem sporą styczność ze sportem dzięki zaangażowaniu moich rodziców – opowiada Tikhonov.

Zamiłowanie do biegania szybko zachęciło Andreya do stawiania kolejnych kroków. W 2018 zadebiutował on na naszej imprezie: – Początkowo miałem wziąć udział w Mini Silesia Marathonie, jednak ostatecznie stało się tak, że przebiegłem półmaraton. Nasz bohater już szykuje się do październikowego Silesia Marathonu.

Udział w biegu nie będzie jednak możliwy bez przewodnika, który poprowadzi Andreya na metę.

Opowiedz nam swoją historięZostań naszym bohaterem

Dołącz do nas
Bieganie to Twoja pasja i chcesz się nią podzielić? A może znasz kogoś, kogo
historia powinna być opowiedziana? Opisz nam ją i dołącz do bohaterów
Wyślij
Dziękujemy!Wkrótce odezwiemy się na wskazany adres e-mail.
Zapisz się na Silesia Marathon